Warunki chowu drobiu

Co warto wiedzieć o chowie drobiu?

Kolejną obiegową i nieprawdziwą opinią na temat drobiu są warunki hodowli drobiu. Nieprawdą jest, że kurczaki są utrzymywane w klatkach lub w zupełnych ciemnościach i ścisku. Utrzymywania w klatkach zakazuje prawo europejskie oraz polskie, wyznaczające restrykcyjne normy dotyczące utrzymywania drobiu. Regulacją objęte są również tzw. obsada ptaków (czyli zagęszczenie) oraz natężenie światła i długość tzw. dnia świetlnego. Wymagania w zakresie dobrostanu zwierząt mają na celu zapewnienie im zdrowia, komfortu bytowania, a także zapobieżenie zranieniom i cierpieniu.

Zacznijmy od podstaw: każdy hodowca drobiu musi zarejestrować swoją fermę u powiatowego lekarza weterynarii i od tego momentu znajduje się pod nadzorem Inspekcji Weterynaryjnej. Służby weterynaryjne okresowo kontrolują m.in. odpowiednie zabezpieczenie gospodarstwa i paszy przed dostępem dzikich zwierząt oraz szkodników. Co istotne, sprawdzają także tzw. dobrostan zwierząt (ang. animal welfare), czyli odpowiedni stan zdrowia psychicznego i fizycznego, który jest osiągany m.in. dzięki prawidłowym warunkom chowu.

Warto zauważyć, że każda ferma znajduje się pod opieką prywatnie praktykującego lekarza weterynarii, a sam hodowca musi być odpowiednio wykwalifikowany do obsługi ptaków. Obowiązujące prawo mówi, że kurczęta brojlery dogląda się co najmniej dwa razy dziennie, ze szczególnym zwróceniem uwagi na objawy wskazujące na obniżony poziom ich dobrostanu lub zdrowia.

Warunki chowu – opinie kontra rzeczywistość

W opinii wielu konsumentów, drób utrzymywany na fermach wielkotowarowych cierpi, co przedkłada się na jakość i smakowitość pozyskanego mięsa.Czy tak jest naprawdę?

  1. Faktycznie na fermach wielkotowarowych chowane są tzw. szybkorosnące rasy. Jednakże, gdyby ptaki te odczuwały jakiekolwiek cierpienie – czy to psychiczne czy fizyczne – znacząco spowolniłyby swój wzrost. Tak więc nawet z ekonomicznego punktu widzenia, hodowcy zależy by w gospodarstwie stosować zasady dobrostanu, co bezpośrednio przedkłada się na tempo wzrostu ptaków.
  2. Na fermach wielkotowarowych ptaki nie muszą walczyć o dostęp do paszy i wody. Dzięki temu oszczędzony jest im stres związany z taką walką oraz ewentualnym głodem.
  1. Podawana ptakom pasza jest w pełni kontrolowana, naturalna, zbilansowana i co kluczowe – bezpieczna. Niestety nie można tego powiedzieć o swobodnie spacerującym kurczaku czy indyku, który może komponować swoje menu na śmietniku, przy drodze, czy w innych miejscach, co jest niekoniecznie bezpieczne i zdrowe.
  2. Kurczęta i indyki żyją przede wszystkim w zadaszonych pomieszczeniach. W przypadku korzystania z wybiegów u innych ptaków, są one odpowiednio zabezpieczone siatką przez dostępem dzikich zwierząt i drapieżników. To sprawia, że ptakom jest oszczędzony ogromny stres związany z byciem ofiarą.
  3. Gospodarstwa są pod stałą opieką weterynaryjną i w przypadku jakichkolwiek objawów choroby, ptakom – po uprzedniej diagnozie – udzielana jest pomoc.
  4. Na fermach wielkotowarowych prowadzony jest monitoring określonych chorób zakaźnych, np. grypy drobiu. Z kolei każda partia bojlerów kurzych lub indyczych, przed skierowaniem do rzeźni musi być obowiązkowo zbadana w kierunku odzwierzęcych pałeczek bakterii Dzięki temu, mięso pozyskane z ferm wielkotowarowych jest w pełni bezpieczne dla konsumentów

Dezynfekcja i dezynsekcja – kluczowe dla bezpieczeństwa hodowli

Bioasekuracja, której ważnym elementem są dezynfekcja i dezynsekcja, zapobiega rozprzestrzenianiu się wirusów, bakterii, mykoplazm, grzybów, pierwotniaków oraz innych mikroorganizmów w stadach drobiu. Czynności określane tym terminem zapewniają bezpieczeństwo biologiczne hodowli, definiują warunki, w jakich utrzymywany powinien być drób oraz jakie środki bezpieczeństwa powinny być stosowane. Określają zakresy temperatur, wilgotności, wymiany powietrza czy dostępu światła. Wyznaczają także wartości prawidłowej obsady kurników, zabezpieczenia paszy, czy wyposażenia pomieszczeń, w których utrzymuje się drób.

W związku z pojawiającą się w ostatnich latach wysoce zjadliwą grypą ptaków oraz istnieniem innych mikroorganizmów niebezpiecznych dla ptaków w hodowlach, w minimalizowaniu ryzyka zakażenia w stadzie konieczna jest staranna i systematyczna dezynfekcja, dezynsekcja i deratyzacja. Procedury te powinny być stosowane we wszystkich fermach niezależnie od profilu produkcji, gdyż są obowiązkowym elementem prawidłowej bioasekuracji.

Stosowane w dezynfekcji preparaty powinny charakteryzować się odpowiednią siłą bójczą, powinny być biodegradowalne, a przede wszystkim bezpieczne w użyciu oraz odporne na negatywnie oddziaływujące substancje znajdujące się na powierzchniach przeznaczonych do dezynfekcji. Równie istotny jest także dobór preparatu o odpowiednich cechach – takiego, który jest dostosowany do aktualnych warunków środowiskowych.

Przy dezynfekcji należy zwrócić uwagę na rodzaj i stan obiektu. Nieefektywność zabiegu może wynikać ze złego oczyszczenia mechanicznego powierzchni, trudności dotarcia roztworu do wszystkich zaułków czy inaktywacji spowodowanej przez inne substancje. Osoby zajmujące się utrzymywaniem drobiu powinny nosić oddzielną odzież ochronną przy czynnościach wykonywanych przy każdym stadzie drobiu.

Dezynfekcja, dezynsekcja i deratyzacja powinny być prowadzone systematycznie – przed każdym wstawieniem stada do kurnika. Dezynfekować należy też ściółkę. Podczas składowania powinna być ona zabezpieczona przed kontaktem z dzikimi ptakami i gryzoniami mogącymi przenosić zarazki. Elementem dezynfekcji powinny być również maty i śluzy dezynfekcyjne. W ich przypadku ważny jest odpowiedni rozmiar, umiejscowienie, liczba oraz systematycznie zmieniany i niezamarzający środek dezynfekcyjny. Należy je rozmieszczać zarówno przy wejściach do obiektów – dla pracowników, jak i dla samochodów wjeżdżających na fermę.

Podczas przygotowania kurników trzeba zlokalizować miejsca sprzyjające rozwojowi mikrobów. Należy zabezpieczyć linie wodne i paszowe oraz  elementy systemu wentylacji, a prace powinny być prowadzone z wykorzystaniem przeznaczonych do tego preparatów myjących oraz biobójczych.

Należy podkreślić, że codzienne przestrzeganie wprowadzonych na fermie zasad bioasekuracji minimalizuje negatywne oddziaływanie patogenów na zdrowotność utrzymywanych zwierząt i jakość produkcji.

Rola białka w żywieniu drobiu – ilość, źródła pochodzenia, wpływ na produkcję

Białko to fundamentalny składnik pokarmowy w prawidłowym żywieniu drobiu. Efektywność hodowli w bardzo dużej mierze zależy od jakości podawanej ptakom paszy. W białku znajdują się aminokwasy egzogenne, które są niezbędne do prawidłowego rozwoju brojlerów i wysokiej nieśności kur niosek. Dzięki ich obecności w diecie u kur wzmacnia się system odpornościowy. Im więcej rodzajów aminokwasów zawiera białko, tym lepiej funkcjonuje także układ nerwowy ptaków. Niedobór lizyny, metioniny, tryptofanu, treoniny czy histydyny hamuje wzrost drobiu oraz wywołuje choroby. Ważne jest także odpowiednie dawkowanie i przygotowywanie właściwych ilości dodatków paszowych dla drobiu.

Ani za mało, ani za dużo

Podaż białka w diecie drobiu związana jest ściśle z zapotrzebowaniem zwierząt na aminokwasy niezbędne do prawidłowego funkcjonowania. O ile część aminokwasów zwierzęta potrafią metabolizować, o tyle pozostałe muszą być dostarczane wraz z pokarmem jako substancje egzogenne, nie powstające w organizmie, a ich niedobór może prowadzić do spowolnienia wzrostu, chorób wewnętrznych, problemów z rozrodem, zmniejszenia nieśności i wielkości jaj.  Z kolei zbyt duża ilość białka będzie powodować u zwierząt  zaburzenia metabolizmu.

Jakie białko wybrać

Jednym z częściej stosowanych źródeł białka jest białko roślinne. W dużej mierze surowiec stosowany w produkcji pasz stanowi śruta sojowa. Ta roślina strączkowa zawiera aż 35-40% białka w suchej masie przy jednocześnie wysokim udziale tłuszczu (18-25%). Nasiona soi są również źródłem witamin (B1, B2, B6, PP, E, K, A), składników mineralnych (potasu, magnezu, fosforu, wapnia i żelaza) oraz koenzymu Q. W przypadku młodych kurcząt brojlerowych mogą one stanowić do 15% udziału podawanej mieszanki. Po 4 tygodniu życia ptaki mogą być żywione dietą 20% z zawartością soi w mieszance treściwej.

Dobrym źródłem jest także makuch rzepakowy, zawierający podobne proporcje białka i tłuszczu, powstający masowo jako produkt uboczny ekstrakcji oleju z ziaren rzepaku. Wśród innych nasion strączkowych warto wyróżnić groch, który mimo stosunkowo niewielkiej zawartości białka (ok. 20%) posiada bardzo korzystny skład aminokwasów. Są wśród nich duże ilości lizyny, cysteiny oraz treoniny. Najbogatsze w białko wśród roślin strączkowych są z kolei łubiny słodkie. Ich nasiona zawierają nieco ponad 40% białka. Jako dodatek do pasz nie powinny jednak stanowić więcej niż 10% składu mieszanki. Wiodącymi obecnie komponentami diet dla drobiu są także ziarna zbóż oraz kukurydza.

Warto zwróci uwagę na fakt, że od  7 września 2021 w żywieniu krzyżowym możliwe jest też karmienie drobiu przetworzonym białkiem zwierzęcym pochodzącym od świń oraz owadów.

„Nowoczesny chów kurcząt pozwala na uzyskanie w krótkim czasie ptaków o stosunkowo wysokiej masie ciała. Dzieje się tak dzięki zastosowaniu optymalnych warunków środowiska w chowie oraz poprzez dobór ras kurczaków wyróżniających się intensywnym tempem wzrostu, a nie za sprawą hormonów podawanych ptakom w jakiejkolwiek postaci”

– mgr. inż. Czesław Brzozowski, ekspert KRD-IG ds. produkcji drobiarskiej.